Na stronie internetowej Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów ukazał się artykuł z wynikami  27. Challenge Złotej Sztangi 2017. Budowlani Opole triumfują we wszystkich kategoriach wśród mężczyzn: najlepszy zawodnik, klub, trener.

Poniżej przedruk z www.pzpc.pl

 

27. Challenge Złotej Sztangi 2017. Wśród mężczyzn pierwszy Krzysztof Zwarycz!

27. Challenge Złotej Sztangi 2017. Wśród mężczyzn pierwszy Krzysztof Zwarycz!

Krzysztof Zwarycz (Budowlani Opole) zwycięzcą 27. Challenge „Złotej Sztangi”. Wicemistrz świata z Anaheim i brązowy medalista ME w kat. 85 kg, wyprzedził klubowego kolegę Arkadiusza Michalskiego i mistrza Europy oraz srebrnego medalistę MŚ do lat 17 w kat. 85 kg – Bartłomieja Adamusa (Opocznianka Opoczno).

Tym samym Krzysztof Zwarycz, w „czelendżowym” konkursie, wygrał po raz drugi. Wcześniej triumfował w roku 2013! Miniony sezon okazał się bardzo udanym dla tego ciężarowca! Wiosną został trzecim sztangistą ME w Splicie w kat. 85 kg, na przełomie listopada i grudnia odniósł życiowy sukces – w MŚ seniorów w Anaheim wywalczył srebrny medal. Tylko on i Bartek Adamus w roku 2017, w zawodach rangi mistrzostw świata i kontynentu, stawali na podium! Mimo problemów zdrowotnych, o udanym sezonie może mówić także Arkadiusz Michalski – ma brąz ze Splitu z ME w kat. 105 kg, a w Anaheim naprawdę mało brakowało, by także stanął na podium. Ostatecznie zajął miejsce piąte.

Sztangistom z największą liczbą punktów w 27. edycji Challenge „Złotej Sztangi” oraz trenerowi klubowemu Krzysztofa i Arkadiusza – Ryszardowi Szewczykowi i opiekunom klubowym Bartka – Krzysztofowi Majowi wraz z Mariuszem Salamonem - serdecznie gratulujemy!

W klasyfikacji klubowej z olbrzymią przewagą listę otwierają zawodnicy Budowlanych Opole (11 zawodników z punktami!) – 890 pkt, na drugim miejscu z dorobkiem dwa razy mniejszym ekipa MGLKS Tarpana Mrocza (8) – 458 pkt, a na trzecim – CWZS Zawisza Bydgoszcz (8) – 418 pkt. Wśród pań – klubowo najlepszy zespół to MAKS Tytan Oława (2 zawodniczki) – 852 pkt, przed KKS Włókniarzem Konstantynów Łódzki  (3) – 722 pkt i CWZS Zawiszą Bydgoszcz (8) – 418 pkt.

Prezes PZPC Mariusz Jędra: - Gratuluję triumfatorom, ich klubowym trenerom. Pierwsza trójka na podium, to ścisła czołówka światowa w swoich wagach i kategoriach wiekowych. Ale w kobiecych i męskich ciężarach w kraju, mamy też inne zawodniczki oraz innych zawodników na wysokim międzynarodowym poziomie. Ten rok zaznaczyliśmy pięknym akordem w Anaheim, a wszystkich medali z mistrzostw Europy i świata wszystkich kategorii wiekowych wywalczyliśmy 16. Trzeba wykorzystać ten potencjał! Co do punktacji w konkursie, uważam, że kolejny Challenge ”Złotej Sztangi” za rok 2018, powinien zostać podzielony na poszczególne kategorie wiekowe pań i panów. Będzie wówczas bardziej przejrzysty i sprawiedliwy!   

Czołowa 10. w 27. Challenge „Złotej Sztangi” PZPC, „Sportu” i „Polskiej Sztangi”: 1. Zwarycz Krzysztof (KS Budowlani Opole) 278; 2. Michalski Arkadiusz (KS Budowlani Opole) 253; 3. Adamus Bartłomiej (Opocznianka Opoczno) 192; 4. Stasik Martin (Budowlani Całus Nowy Tomyśl) 162; Kozłowski Dominik (CWZS Zawisza Bydgoszcz) 140; 6. Barth Bartłomiej (KS Budowlani Opole) 118; 7. Bajer Daniel (MGLKS Tarpan Mrocza) 115; 8. Poniedziałek Piotr (CLKS Mazovia Ciechanów) 113; 9. Bęben Patryk (CLKS Mazovia Ciechanów) 101; 10. Węgrzyn Jakub (KS Wisła Puławy) 93.  

Zwycięzcy Challenge: 1974 - Zygmunt Smalcerz (Legia Warszawa); 1975 - Zbigniew Kaczmarek (Górnik Siemianowice); 1976 - Tadeusz Rutkowski (Odra Opole); 1977 - Paweł Rabczewski (Mazovia Ciechanów), 1978 - Marek Seweryn (HKS Szopienice), 1979 – Marek Seweryn (HKS Szopienice), 1980 – Tadeusz Rutkowski (Odra Opole), 1981 - Ryszard Danielak (MRKS - Elbląg), 1982 - Stefan Leletko (Odra Opole), 1983 - Andrzej Piotrowski (Odra Opole), 1984 - Robert Skolimowski (Legia Warszawa), 1985 - Piotr Krukowski (Odra Opole), 1986 - Jacek Gutowski (Legia Warszawa), 1987 - Sławomir Zawada (Zawisza Bydgoszcz), 1988 - Sławomir Zawada (Zawisza Bydgoszcz), 1989 - Sławomir Zawada (Zawisza Bydgoszcz), 2007 – Szymon Kołecki (Start Otwock), 2008 – Szymon Kołecki (Górnik Polkowice), 2009 – Adrian Zieliński(Tarpan Mrocza), 2010 – Adrian Zieliński(Tarpan Mrocza), 2011– Adrian Zieliński (Tarpan Mrocza), 2012 – Adrian Zieliński (Tarpan Mrocza), 2013 – Krzysztof Zwarycz (Górnik Polkowice), 2014 – Piotr Kudłaszyk (Budowlani Całus Nowy Tomyśl), 2015 – Patryk Bęben (Mazovia Ciechanów), 2016 – Jakub Węgrzyn  (Wisła Puławy), 2017 – Krzysztof Zwarycz (Budowlani Opole)

W latach 1974-1989 wybierano także najlepszych juniorów – a kolejno wygrywali: 1974 - Fryderyk Miś (Śląsk Tarnowskie Góry), 1975 - Tadeusz Dembończyk (Śląsk Tarnowskie Góry), 1976 - Robert Skolimowski (AZS-AWF Warszawa), 1977 - Marek Seweryn (HKS Szopienice), 1978 - Jacek Gutowski (Legia Warszawa), 1979 - Jacek Gutowski (Legia Warszawa), 1980 - Jacek Gutowski (Legia Warszawa), 1981 - Mirosław Chlebosz (Śląsk Wrocław), 1982 - Piotr Krukowski (Odra Opole), 1983 - Piotr Krukowski (Odra Opole), 1984 - Bernard Piekorz (Odra Opole), 1985 - Sławomir Zawada (Zawisza Bydgoszcz), 1986 - Dariusz Osuch (Znicz Biłgoraj), 1987 - Dariusz Osuch (Znicz Biłgoraj), 1988 - Dariusz Osuch (Znicz Biłgoraj), 1989 - Dariusz Osuch (Światowit Myszków). W klasyfikacjach klubowych najwięcej razy zwyciężała Odra Opole, a w kategorii trener – Ryszard Szewczyk (Odra/Budowlani Opole).

MareK

  Krzysztof Zwarycz  (facebook)

 4 grudnia o 00:58 · Anaheim, California, Stany Zjednoczone ·

 Mamy to srebrny medal mistrzostwa Świata 

   4 grudnia o 02:10 · Anaheim, California, Stany Zjednoczone ·

 

 

Jest Vicemistrzostwo Świata !!!Chciałbym podziękować za wsparcie Maciej Zwarycz Klubowi Sportowemu Budowlani Opole, trenerowi Ryszardowi Szewczykowi, Bartlomiej Bonk, Krzysztofowi Siemionowi, Mariusz Paliświat,  którzy pomogli mi na dzisiejszym starcie, prezydentowi miasta Opole Arkadiusz Wiśniewski, urząd marszałkowski województwa opolskiego, Ministerstwo sportu i turystyki, Sportoweopole.pl,  miastu Opole,  firmie Konsalnet i Górażdże Cement, Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji w Opolu, dziekanowi WSZiA w Opolu Tadeuszowi Pokusie i wszystkim innym, którzy wspierali mnie w przygotowaniach, a z powodu emocji mogłem ich tutaj pominąć ! BMZ Team górą ! A jutro zapraszam do Kibicowania Arkadiusz Michalski !!!! POLSKA

 



 Na kilkadziesiąt godzin przed występem w Anaheim, w katowickim "Sporcie" ukazała się  rozmowa z Krzysztofem Zwaryczem, autorstwa red. Marka Hajkowskiego. Poniżej ten artykuł:

 Od myślenia są inni, ja tylko dźwigam Rozmowa z Krzysztofem Zwaryczem, naszym czołowym sztangistą

 - Obserwując wrzucane do sieci filmiki, można było odnieść wrażenie, że ostatnie zgrupowanie w Spale przepracował pan solidnie. Widać na nich prawidłowo zaliczane podejścia i wyraźną zwyżkę formy przed najważniejszymi zawodami w roku. Czy to się przełoży na wynik na MŚ w Anaheim?

 - Jestem przygotowany, czuję się dobrze i pozostaje mi tylko czekać na niedzielny start. W Kalifornii jest ładna pogoda, świeci słońce, co ma wpływ na moje samopoczucie i pobudza nie do walki na pomoście. Jestem dobrej myśli. Nic mnie nie boli, nic nie jest mi stanie przeszkodzić w rywalizacji z najsilniejszymi ludźmi świata w kategorii 85 kg.

- Po prognozowanych wynikach widać, że Irańczyk Kianoush Rostami, rekordzista globu, mistrz olimpijski z Rio i wicemistrz z Londynu oraz Chilijczyk Arley Mendez Perez są poza zasięgiem. Obaj zgłosili w dwuboju 380 kg, pan 367 kg, a pozostali rywale zakładają uzyskać niewiele mniej...

 - Widziałem listę startową, ale specjalnie się w nią nie zagłębiałem, bo to nie ma większego sensu. Wychodzę bowiem z założenia, że papier nie dźwiga ciężarów, a wszystko weryfikuje pomost. Perez na ostatnich igrzyskach boliwaryjskich uzyskał 382 kg, ale to wcale nie znaczy, że nie jest w moim zasięgu. Wszystko rozstrzygnie się w bezpośredniej rywalizacji.

- Jaki wynik pana usatysfakcjonuje?

 - Wszystko powyżej 365 kg, a start uznam za udany, jeśli zaliczę 5, 6 podejść. Zaliczając dwie próby, trudno myśleć o zajęciu wysokiego miejsca. Z drugiej strony, trzeba zrobić wszystko, by mieć poczucie, że dało się z siebie maksimum. Nie ukrywam, że uwielbiam startować. Na treningu więcej niż 360 kg nie atakowałem. Lubię czuć atmosferę zawodów, poczuć zwiększony poziom adrenaliny, krzyknąć, pobudzić się. W takich momentach sztanga sama się unosi, a ja ją tylko prowadzę...

 - Na początku listopada, podczas mistrzostw Polski w Zamościu, wygrał pan wynikiem 355 kg, mając 4 udane próby...

 - Tamte zawody potraktowałem jako mocny sprawdzian. Nie wszystko wyszło tak jak zakładałem bo do 160 kg w rwaniu i 195 kg w podrzucie musiałem podchodzić dwukrotnie, bo sędziowie dopatrzyli się dociskania sztangi w stawach łokciowych. Nie miałem więc okazji rozwinąć skrzydeł.

 - Ale przy 195 kg chyba się pan pośpieszył.

 - Sztanga była lekka i faktycznie jak najszybciej chciałem ją wybić nad głowę. Nie było sensu czekać. Za bardzo jednak okręciła mi się w barkach i spaliłem to podejście. W trzecim skorygowałem błędy i poszło gładko. Oby tak na mistrzostwach świata.

 - Na tych zawodach ważył pan 84,8 kg, a jak jest teraz?

 - W porządku. Zmieniłem kategorię i waga nie stanowi dla mnie problemu. Nic nie muszę zbijać, więc jeden problem mam z głowy. Gdy startowałem w kategorii 77 kg, to przed zawodami musiałem zrzucać po 6, 7 kg. Tak było na przykład na MŚ w 2013 roku we Wrocławiu, gdzie zająłem 5. miejsce i zdobyłem brązowy medal w rwaniu.

 - W niedzielę pewnie by pan nim nie pogardził...

 - Naprawdę nie chcę się napalać na nic konkretnego, bo to do niczego dobrego nie prowadzi. Chcę w spokoju przeżyć te ostatnie dni, a w dzień zawodów przebrać się, przejść oficjalne ważenie i na świeżo zaliczać podejścia. Od myślenia będą Bartek Bonk i Krzysztof Siemion, którzy będą ze mną na starcie. Musimy współpracować.

- Bartłomiej Bonk, brązowy medalista igrzysk olimpijskich w Londynie, Arkadiusz Michalski, trzykrotny medalista ME, który wystartuje w poniedziałek o 2.30 w kategorii 105 kg, i pan od jakiegoś czasu tworzycie team pod kryptonimem BMZ.

 - Działamy razem w Budowlanych Opole, ale chcemy zrobić coś ponadto. Skrzyknęliśmy się i zapraszamy chętnych do poznania dwuboju olimpijskiego. Mamy za sobą pierwsze zgrupowanie we Władysławowie, a kolejne planujemy od 15 do 20 grudnia w Spale. Na tę chwilę zgłosiło się 9 osób, ale liczymy na więcej. Jest kolizja terminów, bo priorytetem są dla nas zawody, ale szukamy sposobów, byt to jakoś pogodzić. Dla nas najbliższe zgrupowanie będzie formą roztrenowania.

 - Przy zmianie strefy czasowej, podstawą jest aklimatyzacja. Ma pan z nią problem?

 - Nie. Jestem starszy, bardziej doświadczony i wiem, w jaki sposób lepiej ją znieść. Gdy miałem 18 czy 19 lat i jechałem ma zawody do Kolumbii, nie wiedziałem jak się zmierzyć z tym problemem. Zaciągałem więc żaluzje w hotelu, robiąc sobie noc. Teraz już wiem, jak się to robi. Przyleciałem w sobotę i "przeciągnąłem" do godzin wieczornych tamtejszego czasu i po dwóch dniach, trzech zacząłem normalnie funkcjonować.

- To dla pana pierwszy raz na zachodnim wybrzeżu USA?

 - Tak. W Nowym Jorku byłem 4 czy 5 razy, ale w Kalifornii jestem po raz pierwszy.

 

Rozmawiał: Marek Hajkowski


 

ZAWODNICY KLUBU SPORTOWEGO "BUDOWLANI OPOLE"- ROK 2017

=============================================================================

BONK BARTŁOMIEJ        ur. 1984    kategoria wagowa: 105 kg

rekord życiowy: 411 kg (191+220)

złoty medal ME Tbilisi 2015                - 408 kg (185+223) w kat. 105 kg
złoty medal MPS Wałbrzych 2015       - 405 kg (185+220) w kat. 105 kg
srebrny medal w MPS Łuków 2014     - 395 kg (180+215) w kat. 105 kg
brązowy medal MŚ Wrocław 2013      - 404 kg (188+216) w kat. 105 kg
złoty medal w MPS Ciechanów 2013    - 395 kg (185+210) w kat. 105 kg
brązowy medal IO Londyn 2012         - 410 kg (190+220) w kat. 105 kg
złoty medal w MPS Zakliczyn 2012       - 390 kg (175+215) w kat. 105 kg
5. miejsce w MŚ Paryż 2011              - 406 kg (191+220) w kat. 105 kg
złoty medal w MPS Płońsk 2011          - 411 kg (185+210) w kat. 105 kg
brązowy medal w MES Kazań 2011      - 394 kg (180+214) w kat. 105 kg
4. miejsce w MŚ Antalya 2010            - 402 kg (180+222) w kat. 105 kg
złoty medal w MP Opole 2010            - 400 kg (180+220) w kat. 105 kg



DOŁĘGA DANIEL        ur. 1988    kategoria wagowa: +105 kg

rekord życiowy: 417 kg (187+230)

złoty medal MPS Mrocza 2016            - 400 kg (180+220) w kat. +105 kg
brązowy medal IWF Teheran 2016        - 402 kg (180+224) w kat. +105 kg
złoty medal MPS Wałbrzych 2015        - 400 kg (180+220) w kat. +105 kg
4. miejsce ME Tbilisi 2015            - 417 kg (187+230) w kat. +105 kg
złoty medal MPS Łuków 2014            - 392 kg (180+212) w kat. +105 kg
4. miejsce MPS Ciechanów 2013        - 417 kg (187+230) w kat. +105 kg
8. miejsce w ME Antalya 2012        - 404 kg (183+221) w kat. +105 kg
7. miejsce w MME Bukareszt 2011        - 372 kg (165+207) w kat. +105 kg
17. miejsce w MŚ Antalya 2010        - 380 kg (178+202) w kat. +105 kg
srebrny medal w MME Władysławowo 2009    - 391 kg (182+209) w kat. 105 kg



MICHALSKI ARKADIUSZ    ur. 1990             kategoria wagowa: 105 kg


rekord życiowy: 404 kg (180+224)

7. miejsce IO Rio de Janeiro 2016    - 400 kg (179+221) w kat. 105 kg
złoty medal MPS Mrocza 2016            - 396 kg (175+221) w kat. 105 kg
srebrny medal ME Ferde 2016            - 403 kg (177+226) w kat. 105 kg
brązowy medal w ME Tbilisi 2015        - 399 kg (172+227) w kat. 105 kg
6. miejsce w MŚS Almaty 2014        - 397 kg (175+222) w kat. 105 kg
złoty medal w MPS Łuków 2014        - 404 kg (180+224) w kat. 105 kg
5. miejsce w MES Ejlat 2014            - 388 kg (173+215) w kat. 105 kg



ZWARYCZ  KRZYSZTOF    ur.  1990         kategoria wagowa:  85 kg
 
rekord życiowy:  345 (155+190)

złoty medal MPS Mrocza 2016            - 336 kg (153+183) w kat. 85 kg
8. miejsce Turniej IWF Teheran 2016    - 345 kg (155+190) w kat. 85 kg



KRASKA KATARZYNA    ur. 1993    kategoria 58 kg

rekord życiowy: 203 kg (88+115)

złoty medal MPK Zamość 2017            - 191 kg (81+110) w kat. 58 kg
9. miejsce ME Split 2017            - 198 kg (85+113) w kat. 58 kg
złoty medal MP AZS Biała Podlaska 2017    - 193 kg (83+110) w kat. 58 kg
2. miejsce PPK Ciechanów 2017        - 196 kg (83+113) w kat. 58 kg
brązowy medal Mł.ME Eilat 2016        - 197 kg (83+114) w kat. 58 kg
1. miejsce Puchar Bałtyku Gdańsk 2016    - 203 kg (88+115) w kat. 58 kg
złoty medal MPK Mrocza 2016            - 200 kg (87+113) w kat. 58 kg




GRELA ŁUKASZ        ur. 1986    kategoria 105 kg

rekord życiowy: 385 kg (178+207)


złoty medal MPM Zamość 2017            - 378 kg (178+200) w kat. 105 kg
4. miejsce IPPM Opole 2017            - 359 kg (164+195) w kat. 105 kg
10. miejsce ME Split 2017             - 365 kg (170+195) w kat. 94 kg






HOIM SEBASTIAN    ur. 1994        kategoria wagowa:  105 kg
  
rekord życiowy: 355 kg (165+190)


złoty medal MMP U23 Warszawa 2016    - 350 kg (160+190) w kat. 105 kg
brązowy medal MPS Mrocza 2016        - 340 kg (160+180) w kat. 105 kg
srebrny medal MMP U23 Ciechanów 2015    - 355 kg (165+190) w kat. 105 kg
10. miejsce w MEJ U20 Limassol 2014    - 330 kg (155+175) w kat. 94 kg
złoty medal w MPJ U20 Zamość 2014    - 317 kg (152+165) w kat. 94 kg
6. miejsce w MŚJ U20 Kazań 2014        - 315 kg (148+167) w kat. 94 kg
4. miejsce w MPS Łuków 2014            - 340 kg (158+182) w kat. 94 kg



BARTH BARTŁOMIEJ    ur. 1996     kategoria wagowa: 94 kg

 
rekord życiowy:  335 kg (154+181)

złoty medal MPJ U20 Nidzica 2016        - 335 kg (153+182) w kat. 94 kg 
6. miejsce MŚJ U20 Tbilisi 2016        - 335 kg (154+181) w kat. 94 kg
5. miejsce MEJ U20 Kłajpeda 201        - 324 kg (146+178) w kat. 94 kg
11. miejsce MŚJ U20 Wrocław 2015        - 309 kg (141+168) w kat. 94 kg
srebrny medal MPJ U20 Zamość 2015    - 301 kg (137+164) w kat. 85 kg
brązowy medal MPJ U20 Zamość 2014    - 291 kg (131+160) w kat. 85 kg



KULIK PAWEŁ        ur. 1996         kategoria wagowa: 94 kg

rekord życiowy: 339 kg (147+192)

srebrny medal MPJ U20 Nidzica 2016    - 323 kg (148+175) w kat. 94 kg
7. miejsce MŚJ Tbilisi 2016            - 327 kg (147+180) w kat. 94 kg
4. miejsce w MEJ Ejlat 2016            - 328 kg (146+182) w kat. 94 kg


ŁAZUGA KONRAD        ur. 2003    kategoria wagowa: 50 kg

rekord życiowy: 155 kg (70+85)

złoty medal MP U15 Białki 2017        - 155 kg (70+85)
złoty medal MP LZS Siedlce 2017        - 136 kg (60+76)


RÓŻAŃSKI DARIUSZ    ur. 1997    kategoria wagowa: 105 kg
  
rekord życiowy: 291 kg (135+156)

Pierwszy start: Turniej o puchar Burmistrza Lewina Brzeskiego Skorogoszcz 2015    - 190 kg (85+105) 
5. miejsce MPJ U20 Nidzica 2016        - 291 kg (135+156) w kat. 105 kg




SKULIMOWSKI MATEUSZ    ur. 1998    kategoria wagowa: 85 kg

rekord życiowy: 328 kg (150+178)

złoty medal MPJ U20 Nidzica 2016        - 328 kg (150+178) w kat. 85 kg
7. miejsce MEJ U20 Ejlat 2016        - 322 kg (144+178) w kat. 85 kg



SZATKOWSKI MATEUSZ    ur. 1996    kategoria  wagowa: 85 kg
  
rekord życiowy: 320 kg (140+180)

srebrny medal MPJ U20 Nidzica 2016    - 286 kg (123+163) w kat. 77 kg
złoty medal MPJ U20 Zamość 2015        - 286 kg (123+163) w kat. 77 kg
brązowy medal w Turnieju o puchar Burmistrza Lewina Brzeskiego Skorogoszcz 2015 - 270 kg (120+150) w kat. 77 kg                                         brązowy medal MPJ U20 Zamość 2014    -  258 kg 115+143) w kat. 77 kg



URBAN KACPER        ur. 2001    kategoria wagowa:  50 kg

rekord życiowy: 172 kg (75+97)


4. miejsce MEJ U15 Nowy Tomyśl 2016    - 162 kg (74+88) w kat. 50 kg
złoty medal MPJ U15 Biłgoraj 2016    - 172 kg (75+97) w kat. 50 kg

 

 przedruk z www.pzpc.pl

 

POLSKIE CIĘŻARY POGRĄŻONE W SMUTKU. W WYPADKU DROGOWYM ZGINĄŁ ROMAN KLIŚ.

 

Z wielkim bólem i smutkiem przyjęliśmy informację, że w dniu 2 czerwca 2017, w wypadku drogowym zginął zawodnik naszej dyscypliny, reprezentant Polski, wielokrotny medalista i rekordzista Polski Roman Kliś. Do tragicznego zdarzenia doszło w piątek, pod Gogolinem. Roman Kliś przed miesiącem obchodził 29-urodziny.     

Bardzo bolesną informację potwierdził nam najlepszy przyjaciel Ś.P. Romana Klisia, sztangista klubu KPC Górnik Polkowice Tomasz Rosoł. – Był dla mnie kimś więcej niż przyjacielem. W jednej chwili straciłem brata! Tak, brata! Bo tak właśnie było z naszą przyjaźnią. Jak w rodzinie! Nie mogę zebrać myśli, płaczę i szukam Go w pamięci. Nadal nie wierzę w to, co się stało – powiedział nam Tomek. Razem z Romanem Klisiem reprezentowali barwy KPC Górnika Polkowice. Wstrząśnięty tragiczną wiadomością jest trener i dyrektor klubu – Krzysztof Michalski. – Twardy jestem, ale po tej informacji nie mogę powstrzymać łez z bólu. Nie wierzę, że Romka nie ma....Że zginął w wypadku!. Proszę na razie dać mi spokój, nic więcej nie powiem, nie w tej chwili.

O tragicznym zdarzeniu wiedzą też w klubie Budowlani Opole, w którym Ś.P. Roman Kliś rozpoczynał swoją ciężarową przygodę i spędził w Budowlanych większość swojej kariery. Trener Ryszard Szewczyk: - Bardzo bolesna i smutna wiadomość, Romek w Budowlanych, to w Jego życiu też szkoła podstawowa, szkoła średnia i skończone przez Niego studia. No i lata kariery z sukcesami, od juniora na seniorach kończąc. Ogromna tragedia, bo on na drodze zawsze spokojnie jeździł tym motocyklem. I zgodnie z przepisami. Nie mogę zebrać myśli.

Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w piątek, 2 czerwca. Wypadek miał miejsce na ulicy Kamiennej w Gogolinie. Osobowy volkswagen zderzył się z  motocyklem, którym zawodnik jechał na trening. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 34-letni kierowca golfa nie ustąpił pierwszeństwa, prawdopodobnie nie zauważył motocykla jadącego z przeciwka i przy skręcie w lewo, doszło do zderzenia bocznego. Roman Kliś doznał wewnętrznych obrażeń, zmarł po godzinnej reanimacji.

- Ostatnio rozmawialiśmy o tym, że już czas rozpocząć przygotowania do mistrzostw Polski. Romek miał problemy z kolanami i dlatego zrobił sobie przerwę w mocnych ćwiczeniach. W piątek jechał motorem na trening. Na motocyklu zawsze spokojny, jako kierowca. Po prostu zostawiał samochód żonie, by mogła jeździć z dwójką dzieci. Romek junior ma niespełna dwa i pół roczku, Laura niecały roczek. Boże, aż mi trudno o tym mówić. Dwanaście lat razem, dzień w dzień w jednej sali treningowej. On dla mnie znaczył ogromnie dużo! Brat! Po prostu! Uwielbiałem nasze wspólne wyjazdy na Bundesligę. Tak jechaliśmy sobie samochodem do Niemiec, odprężeni, uśmiechnięci i zadowoleni. Te wyprawy dawały mi sporo oddechu, odpoczywałem, Romek zresztą też. A teraz smutek i łzy, dzwonię po kraju, do ludzi, którzy Go znali i informuję ich. Trzeba się trzymać! Muszę! – to słowa Tomka Rosoła.        
Roman Kliś miał 29 lat (ur. 3.5.1988). Przygodę ze sztangą rozpoczął w wieku 12 lat w Wierzbnie. W roku 2003 trafil od ośrodka w Opolu. Wiele lat reprezentował barwy klubu Budowlani, w ostatnich trzech latach startował dla KPC Górnika Polkowice. Odnosił sukcesy zarówno na arenie krajowej jak i międzynarodowej, był członkiem kadr narodowych wszystkich kategorii wiekowych, brązowym medalistą ME U23 w roku 2009 i mistrzem Unii Europejskiej w roku 2009. W sportowym dorobku ma tytuły i medale indywidualnego i drużynowego mistrza Polski seniorów, indywidualne w gronie młodzieżowców i juniorów, bił rekordy kraju. Obok sportu, w roku 2012 roku ukończył z tytułem magistra studia w Wyższej Szkole Zarządzania i Administracji w Opolu. Cichy i spokojny, najbardziej lubił spędzać wolne chwile w gronie rodzinnym, cieszyło go wędkowanie. Dobry człowiek.

- Bardzo bolesna i tragiczna informacja, w którą nadal trudno uwierzyć. Całe środowisko dyscypliny pogrążyło się w wielkim smutku i bólu. Rodzinie oraz najbliższym Ś.P. Romana Klisia, w imieniu władz związku i całej społeczności podnoszenia ciężarów, przekazuję wyrazy współczucia oraz szczere kondolencje.  – powiedział prezes PZPC Mariusz Jędra.

Marek Kaczmarczyk, Rzecznik Prasowy PZPC     

 

 

Sponsorzy