Marszałek wyróżnił ludzi opolskiego sportu

 Łukasz Baliński 22 maja 2017 Aktualizacja: 22 maja 2017 16:45

 

Za nami uroczystość wręczenia stypendiów i nagród Marszałka Województwa Opolskiego dla ludzi sportu w regionie. Wyróżnieni zostali najlepsi sportowcy, trenerzy i ludzie związani z tą dziedziną życia.

 

 

 Wyróżnieni zostali najlepsi sportowcy, trenerzy i ludzie związani z opolskim sportem ©Łukasz Baliński

 

500 000 zł przeznaczono na stypendia sportowe dla 122 zawodników, a będą one wypłacane przez sześć miesięcy 2017 roku. - Te nagrody naprawdę się sprawdzają i motywują wszystkich do jeszcze bardziej wytężonej pracy - nie krył Kazimierz Kocik, trener łucznictwa w Obuwniku Prudnik. - Dziękujemy bardzo za wsparcie, zaufanie i polecamy się na przyszłość - dodawał.

Warto nadmienić, iż
zarząd województwa przyznał stypendia w ramach trzech kategorii. W pierwszej czyli w gronie „nadziei olimpijskich” (w tym paraolimpijskich) znalazło się siedem osób. Są to dwie przedstawicielki short tracku Oliwia Gawlica i Magdalena Warakomska z AZS KU PO, ciężarowiec Arkadiusz Michalski (Budowlani Opole), łuczniczka Karolina Farasiewicz (Obuwnik Prudnik), badmintoniści Bartłomiej Mróz (MMKS Kędzierzyn-Koźle) i Maria Bartusz (LUKS Victoria Domecko) oraz lekkoatletka Barbara Niewiedział (LUKS MGOKSiR Korfantów). Wszyscy otrzymywać będą powyżej 2000 zł.

 

- Takie pieniądze możemy przeznaczyć na rozwijanie zarówno naszych umiejętności jak i na sprzęt - tłumaczyła Gawlica. - Do tego nie bez znaczenia jest też fakt, iż dzięki temu nie musimy martwić się o pracę, a możemy się skupić na treningach, co przy założeniu, że ktoś dodatkowo jeszcze studiuje nie jest bez znaczenia. A przecież trenujemy dwa razy dziennie, a wolne w święta i weekendy raczej nas nie dotyczą. I to nie są tylko zajęcia na lodzie, ale też i ćwiczenia na siłowni, bieganie, itp. - dodawała mistrzyni Polski na 3000m, a w pełni zgadzała się z nią jej koleżanka klubowa. - Dzięki temu też wiemy po co i za co to robimy - podkreślała Warakomska. - Tym bardziej, że na arenie międzynarodowej mamy bardzo dużą konkurencję i musimy cały czas odpowiednio się przygotowywać - zaznaczała.

W drugiej grupie, zdecydowanie najliczniejszej, wyczytano 102 przedstawicieli sportów olimpijskich, w trzeciej 13 nieolimpijskich. Co ciekawe tutaj najwyższe miesięczne stypendium wyniosło 1300 zł, a najniższe 300 zł.

Do tego 38 osobom, wyróżniającym się wynikami sportowymi, osiągnięciami trenerskimi oraz aktywnością na rzecz rozwoju i promocji sportu w województwie przyznano nagrody w łącznej wysokości 55 000 zł. W tym gronie znalazło się 26 zawodników (w tym kajakarz Piotr Kuleta, tenisistka Justyna Jegiołka czy wspomniany już Michalski), 10 trenerów (m. in. trenerka short tracku Anna Łukanowa-Jakubowska z AZS KU PO, szkolący ciężarowców Budowlanych Ryszard Szewczyk czy szermierzy opolskiego Startu Czesław Wojciechowski) i dwójka propagatorów sportu.

 

 


- Dla każdego sportowca jakiekolwiek wsparcie jest bardzo ważne, a przecież nasze kariery nie trwają wiecznie i takie stypendia mocno się przydają - mówił Michalski. - Do tego nie ma profesjonalnego sportowca który nie myśli o starcie w igrzyskach olimpijskich, a taka pomoc umożliwi lepsze przygotowanie się - podsumowywał.

 

 

 

artykuł pochodzi z NTO

 

 

 


Sponsorzy